Tanie podróże, świetne miejsca, wspaniali ludzie, zajebista zabawa.

Autostop do Aten. Majówka 2014. Część szósta. Rakija! Rakija!

cz6008

Poprzednia część tutaj. Rano nie jest lepiej (zaskoczyłem was tym słowem wstępu, co?), zwijamy nasz obóz, chodzimy, pytamy, próbujemy też klasycznie (łapać stopa), nic. Albo nie mają miejsca, albo jadą gdzieś blisko, albo w ogóle nie chcą rozmawiać z nami. Dziwne, nie? Na parkingu po drugiej stronie trasy stoi zaparkowanych kilka ciężarówek, w tym jedna na polskich blachach. Do tego kierowcy Bobek zagadał już wczoraj, lecz gość czekał na załadunek… Read More

Autostop do Aten. Majówka 2014. Część piąta. Żegnajcie Ateny!

ateny019

Poprzednie części tu i tu. I tu.Oraz tu. Wstaję o dziewiątej rano, żeby sprawdzić HotelTonight. Nie wiem jak ja to zrobiłem, ponieważ kac ścinał mnie z nóg. Zszedłem. Piętro niżej. Siadłem na schodach żeby złapać sygnał Internetu. Jest! Trzygwiazdkowy Philipus za niecałe czterysta złotych! Dlaczego się cieszę? Mam „uzbieraną” sporą, darmową pulę środków do wykorzystania w aplikacji. Dycha dopłaty, czyli po pięć cebulionów od osoby, śniadanie wliczone. Jadąc do naszej.. Read More

Autostop do Aten. Majówka 2014. Część czwarta.

DSCF0327

Poprzednie części tu i tu. I tu. Pierwszy dzień, w którym po przebudzeniu nie myśleliśmy o kolejnych etapach podróży. Rano, idziemy do centrum, jest bardzo wcześnie a słońce nakurwia już mocno. O to chodzi! Sprawdzamy Hoteltonight, lipa, nie stać nas na nic z darmowych środków, liczymy na to, że później się coś zmieni, ponieważ dzień wcześniej była możliwość zabookowania dwóch nocy za friko, dziś jak na złość, moje niecałe czterysta.. Read More

Autostop do Aten. Majówka 2014. Część trzecia. Cel osiągnięty!

DSCF0300

Poprzednie części tu i tu. Wstaliśmy jak zwykle za późno. Wynurzam łeb z naszej willi, nie jest najlepiej. Na całym parkingu pozostało może z pięć pojazdów. Idę się umyć. Jest źle, w skutek awarii nie ma wody. Na stacji, w parkingowym kiblu, nigdzie. Dodatkowo wszyscy kierowcy, których udaje nam się zapytać o podwózkę, jadą do Rumunii ( jak się okazało, kilka kilometrów za tą stacją był zjazd do ojczyzny Drakuli,.. Read More

Autostop do Aten. Majówka 2014. Część druga.

DSCF0273

Pierwsza część relacji dostępna tutaj. No i kurwa są.  Rano spacer w stronę, z której przyszliśmy, tą samą chujową drogą, do sklepu, śniadanie i te sprawy, po czym wracamy na nasz ostatni spot. Okazuje się, że owszem, jest to wyjazd na trasę, ale po kilkuset metrach jest zjazd na inny market (jak ich nie nienawidzić?!), a miejscowa ludność w znakomitej większości zmierza właśnie tam. Niech ktoś mnie dobije, myślę sobie.. Read More

Majówka 2016, część 2. Ukraina – fotorelacja.

Lwów

Ukraina, jednocześnie tak nam bliska i niepoznana. Wybierając się tam po raz drugi nie miałem zbyt wielkich planów. Moja wizyta miała być jedynie małym wstępem i zakończeniem wyprawy do Azji Centralnej. Można powiedzieć, że pierwszą częścią relacji z zeszłorocznej majówki jest wpis z lotniska w Iwanofrankiwsku. Choć tak naprawdę we Lwowie byliśmy wcześniej, a w Kijowie i wcześniej i później, to aby Wam (głównie sobie) było wygodniej wrzucę to wszystko.. Read More

Nietypowe lotniska. Iwano Frankiwsk (IFO)

zródło: http://avia2.ru

Ten krótki wpis można potraktować jako prolog do relacji z Majówki. Iwano Frankiwsk był miejscem naszego wylotu do Kazachstanu. Aby się tam dostać wystarczyło pojechać Polskimbusem z Częstochowy (lub z Wrocławia, jeden chuj) do Rzeszowa, spędzić tam jedną, prawie darmową noc w Garden Inn, a następnie złapać blablacar do Lwowa. We Lwowie należało wypić kilka piwek, zjeść obiad i wieczornym pociągiem pojechać do Iwano Frankiwska. Taksówka z dworca, i około.. Read More