Poprzednie części tu i tu. I tu.Oraz tu. Wstaję o dziewiątej rano, żeby sprawdzić HotelTonight. Nie wiem jak ja to zrobiłem, ponieważ kac ścinał mnie z nóg. Zszedłem. Piętro niżej. Siadłem na schodach żeby złapać sygnał Internetu. Jest! Trzygwiazdkowy Philipus za niecałe czterysta złotych! Dlaczego się cieszę? Mam „uzbieraną” sporą, darmową pulę środków do wykorzystania w aplikacji. Dycha dopłaty, czyli po pięć cebulionów od osoby, śniadanie wliczone. Jadąc do naszej.. Read More