Tanie podróże, świetne miejsca, wspaniali ludzie, zajebista zabawa.

Kijów, Ukraina – wideorelacja

Większość znanych mi osób emigruje na zachód, za chlebem. My, w czerwcu 2014 ruszyliśmy na wschód, za wódką. Kilka miesięcy wcześniej miała miejsce tragedia rozegrana na Majdanie Niepodległości, samym centrum stolicy Ukrainy. Poznaliśmy Kijów z dwóch różnych stron. Widząc miejsca, z których strzelano do ludzi. Chodząc po rozjebanych chodnikach, obok wojskowych namiotów, zasiek, opon, płotów przyozdobionych drutem kolczastym, wyobrażałem sobie co musieli przeżyć „zwyczajni” mieszkańcy tego kraju. Zaduma, empatia, ból, nienawiść do nienormalnego systemu. Tego nie da się opisać.

Z drugiej strony widać, że już po wszystkim. Przynajmniej tutaj. Kijów jest wolny od wojny, która toczy się na wschodzie kraju. Hangary na Majdanie stoją, ale miejscowi twierdzą, że siedzą tam już tylko bezdomni i wariaci. Stolica się bawi. Przez delikatnie przedłużony łikend przeżyliśmy tyle pojebanych akcji i imprez, że łooo. Kluby grające muzykę do 10rano (albo i dłużej). Akademiki, do których wchodziliśmy po drabinkach na zewnątrz budynku. Tania wóda. Wiadra. Piękne kobiety i drogie (tylko w teorii) hotele.

Pozdrawiam z tego miejsca całą szaloną ekipę, z którą miałem przyjemność nie spać, zwiedzać. Zapraszam do oglądania!

 

Jeśli Ci się podoba. Jeśli nudzi Ci się w pracy, szkole, zakładzie poprawczym lub podczas wykonywania gastrektomii. Jeśli musisz poczekać kolejne „ostatnie 5 minutek” –  to pod tym linkiem znajdziecie więcej nagrań.

Dodaj komentarz