Autostop fascynował mnie od zawsze. Jeszcze zanim podróże stały się moją pasją, podziwiałem ludzi, którzy mieli odwagę rzucić swoją gównianą pracę i wyruszyć w nieznane. Bez zapasu gotówki, bez specjalistycznego sprzętu, bez większego celu. Na pozór. Wolność. Wolność, na którą nie trzeba pracować czterdzieści godzin tygodniowo, często zamrażając swoje ambicje, dumę i system wartości. Początkowo brałem pod uwagę wzięcie udziału w jednym w popularnych wyścigów, do Walencji. Zamieściłem w necie.. Read More