Ciepła woda w naszym hostelu była dostępna przez dwie godziny na dobę. Rano i wieczorem. Nasz plan, żeby wstać super wcześnie wypalił. Być może dlatego, że w naszej jaskini nocą panował klimat kielecki (dla tych mniej obeznanych z geografią i meteorologią, mówiąc krótko – było w chuj zimno). Niektórzy z nas pomyśleli i przykryli się dodatkowymi kocami, powiedzmy, że ja też. Powiedzmy. Wziąłem to pod uwagę. Mógłbym napisać, że to.. Read More